13
Grudzień 2021 r.
Czy Tygrys ryknie w 2022 roku?
Przez całą historię wół był symbolem niezawodności. Jest wytrwały w wykonywaniu zadań i pewny swoich postępów, gdy spokojnie zmierza do celu.
Można śmiało powiedzieć, że rok 2021, rok Wołu, nie był spokojny.
Pandemia, eksplozja globalnego popytu, niedobory materiałów i wyrobów gotowych były niewidziane od wczesnych lat 80-tych. W oczekiwaniu na okres świąteczny, co 2022, rok Tygrysa, zapowiada dla branży PCB? I czy rynek będzie poruszał się w bardziej wyrachowany, tygrysi sposób?
W PCB Connect Connect spoglądamy wstecz, zastanawiając się nad kolejnym bezprecedensowym rokiem. Zastanawiamy się, jakie wyzwania czekają w roku Tygrysa.
Czy ryk tygrysa jest najgłośniejszy w dżungli?
Pod każdym względem przewidywany wzrost PKB o 8% w 2021 r. oznaczałby sukces dla większości współczesnych gospodarek. Jednak dla drugiej co do wielkości gospodarki świata. Rok 2021 może być rokiem, w którym Chiny skupią się na nadzwyczajnych wzrostach w I kwartale i skoku PKB o 18,3%. Do bardziej otrzeźwiającej perspektywy próby ograniczenia presji inflacyjnej na koszty towarów sprzedawanych na eksport.
Zmagając się z rzeczywistym kryzysem klimatycznym i rosnącym zadłużeniem krajowym. Wzrost eksportu o 27% rok do roku w październiku 2021 r. przekroczył prognozy analityków. Co perspektywa stłumionej gospodarki krajowej oznacza dla cen eksportowych PCB? Spodziewamy się, że wraz z krajowym rynkiem chłodzenia sprzedaż eksportowa odzyska część mocy, którą w 2020 r. przekazała produkcji krajowej.
Wynika to głównie z zasady "kto pierwszy, ten lepszy" po pandemii na rynku krajowym. Podczas gdy słabszy rynek krajowy zazwyczaj zwiększa konkurencję o zamówienia eksportowe, zapewniając bardziej konkurencyjny krajobraz dla importerów. Jest mało prawdopodobne, aby początek 2022 r. przyniósł ulgę cenową, na którą wielu liczy.
Co więc mają z tym wspólnego chińscy decydenci?
Ceny producentów wzrosły we wrześniu o ponad 10%. Chińscy decydenci stoją przed dylematem ograniczenia inflacji, ożywienia krajowej gospodarki i utrzymania nowego wizerunku odpowiedzialnego obywatela globalnego klimatu.
Czy ma to coś wspólnego z tak zwanym chińskim kryzysem energetycznym?
Wyższe ceny nakładów w chińskim systemie fabrycznym można częściowo przypisać rosnącym cenom węgla i energii, ponieważ podaż stara się zaspokoić popyt. Wraz z presją na ograniczenie zużycia węgla, wynikające z tego racjonowanie energii sprawiło, że wiele fabryk stanęło przed perspektywą zmniejszenia wydajności i produkcji. Pytanie dla chińskich decydentów politycznych wkraczających w 2022 r. brzmi: jak ożywić gospodarkę krajową bez narzędzia masowych inwestycji w infrastrukturę wewnętrzną. Co w przeszłości przyczyniło się częściowo do globalnego kryzysu klimatycznego. W miarę jak wkraczamy w miesiące zimowe. Zapotrzebowanie na energię elektryczną będzie nadal rosło, a rozdźwięk między podażą a popytem będzie się pogłębiał. Globalne wiadomości na temat kryzysu zaczęły zwalniać. Kwestie te pozostają jednak aktualne, a czujność w zakresie zdolności łańcucha dostaw i poziomów produkcji będzie kluczowym barometrem wydajności fabryk w miarę zbliżania się do zimy.
Gwałtownie rosnące stawki frachtowe prowadzą do rosnących zysków firm spedycyjnych i wyższych cen importowych dla konsumentów.
ONZ donosi, że rosnące stawki frachtowe prawdopodobnie spowodują wzrost globalnych cen importowych nawet o 11%. Wiele linii żeglugowych odnotowuje historycznie wysokie poziomy zysków, a jedna z godnych uwagi globalnych firm przewozowych zwiększyła zyski dziesięciokrotnie w skali roku. Warunki dla konsumentów prawdopodobnie pozostaną trudne jeszcze przez jakiś czas. Globalny kryzys przewozowy nie dotyczy jednak wyłącznie dostępności zdolności przewozowych. Rotacja pracowników i inflacja płac stają się coraz poważniejszym problemem. Według Hing Chao, prezesa Wah Kwong, linii żeglugowej w Hongkongu, ryzyko podróżowania do i z miejsc docelowych na pierwszej linii pandemii ma realny wpływ na zdrowie psychiczne marynarzy. Co sprawia, że coraz trudniej jest obsadzić wiele statków towarowych, co ma wpływ na koszty wynagrodzeń załogi.
Na początku listopada aż 600 kontenerowców utknęło w portach na całym świecie w oczekiwaniu na dokowanie. Przewiduje się, że globalne zatory w transporcie morskim potrwają co najmniej do początku lutego.
Tak zwany globalny kryzys łańcucha dostaw, rozciągający się od azjatyckich producentów i docierający do konsumentów na całym świecie, jest nadal odczuwalny na rynkach frachtu lotniczego. Redukcja zdolności przewozowych frachtu lotniczego zmaga się z globalnym popytem. Wraz z ożywieniem gospodarczym i wzrostem globalnych poziomów szczepień napędza ekspansję gospodarczą.
Fracht lotniczy tradycyjnie działa jako zawór zwalniający w okresach szczytowego obciążenia, umożliwiając importerom zarządzanie potrzebami transportowymi. Oczywiste jest, że wpływ pandemii na transport i logistykę będzie odczuwalny jeszcze przez jakiś czas. Podczas gdy świat zachodni uspokaja się i oczekuje nadchodzącego sezonu świątecznego, a Azja z niecierpliwością oczekuje roku Tygrysa, globalna gospodarka kontynuuje ożywienie, ale odporność globalnych łańcuchów dostaw nadal budzi obawy. I tylko czas pokaże, czy Tygrys ponownie zaryczy w 2022 roku.
skontaktuj się z nami już dziś